Przesłodzeni

      Zalewa nas ostatnio fala reklam soków, które mają nas przekonać do ich wyboru argumentem o braku dodatku cukru. Patrząc na kolejne kostki „białej śmierci”, z lubością rozpuszczające się w odmętach soku, gniew rośnie w sercu na myśl o producentach, którzy bezwstydnie wprowadzają nas w błąd, dosypując do każdego kartonu po kilkanaście kostek słodkiego paskudztwa.

 

     Niestety, moja wybredna natura, ta nie dająca się tak łatwo zmanipulować specjalistom od marketingu, podszepnęła mi znowu „Sprawdź!”. Postanowiłem więc zbadać, jak duże są różnice w zawartości cukru pomiędzy sokami (100%) różnych producentów.

 

     Po kilku kliknięciach, miałem już listę telefonów do laboratoriów zajmujących się kontrolą żywności.

Dalej nie było już tak łatwo. Najpierw wyjaśniono mi, że popularne „Sanepidy” nie zajmują się kontrolą zawartości cukrów w sokach. Później, w Inspekcji Handlowej, dowiedziałem się, że szeregowy obywatel nie może im zlecić oznaczania zawartości cukru w soku, nawet płacąc żywą gotówką. Po wykonaniu kilku telefonów dotarłem jednak do laboratorium specjalizującego się w sokach.

Przemiła Pani wyjaśniła mi, że owszem, może takie badania wykonać, jednakże praktycznie mija się to z celem. Powód jest prosty - wszystkie soki owocowe i warzywne zawierają cukry. Dlaczego? Bo zawierają je pomarańcze i jabłka, z których je wyciśnięto.

Zawartość cukru w soku jest zależna od surowca, jaki został użyty do jego produkcji. Jeżeli  producent użył pomarańczy z bardziej nasłonecznionego stoku, najprawdopodobniej będzie miał w swoim soku większą zawartość cukru.

 

     A w przypadku, kiedy będzie dosładzać, najprawdopodobniej będzie to robił przy użyciu syropu glukozowo-fruktozowego, czyli składnika identycznego z tym, który występuje w owocach. Uczciwy producent informuje o tym na opakowaniu. Udowodnienie dosładzania nieuczciwemu producentowi jest praktycznie niemożliwe, bo to trochę tak, jakbyśmy chcieli udowodnić komuś, że do naszej pełnej cukiernicy dosypał pół łyżeczki cukru.

 

     Dodawanie cukru w kostkach byłoby po pierwsze nieopłacalne (syrop glukozowo-fruktozowy jest podobno tańszy). Po drugie, byłoby to łatwe do wykrycia i ryzykowne dla producenta z punktu widzenia przepisów. Już od roku Inspekcja Handlowa ma prawo ujawniać nazwy przyłapanych firm. Zapewne będzie to kara dotkliwsza niż mandaty wlepiane do tej pory.

 

Jest to świetny przykład na to, jak można zasugerować klientowi „unikalność” swojego produktu. Porównanie zawartości cukru w najpopularniejszych sokach na rynku, na podstawie deklaracji producentów znajdujących się na opakowaniu,  pokazuje, że różnice są niewielkie.

 

A co oznacza to dla nas Wybrednych? Świadczy to o tym, że nie należy wierzyć ślepo reklamie. Lepiej czytać etykiety albo przynajmniej wpadać od czasu do czasu na stronę wybredni.pl.

 

 

Zawartość cukru w sokach pomarańczowych (100%) różnych marek. 

Marka

 

  Zawartość cukru

w gramach w 250ml

Hortex  22,0
Tymbark  25,5
Tymbark Premium  25,5
Fortuna 28,0
Carrefour  22,5
Cappy 27,0

 

Rafał Sornek "Wybredny"

Tagi: soki, cukier, reklama


Komentarze:

Autor komentarza: smecz

Bardzo ciekawi mnie jaki wynik badania zanotowano w soku pomarańczowym sprzedawanym jako sok firmowy w sklepach Auchan. Jest to sok z tzw. "paluchem" wskazującym symbol OK.

Autor komentarza: Bartek Bartkowicz

no i zostają jeszcze "słodziki" które chyba można wykryć?

Autor komentarza: Weronika

O kurcze! a ja wybierałam akurat te soki o największej zawartości cukru! NIEŚWIADOMIE OCZYWIŚCIE!

Autor komentarza: Sara

Ale co ze słodzikami ? Ja zawsze myślałam, ze "Cappy", to najlepsza firma! A tu się okazuje, ze najgorsza, bo ma najwięcej cukru! : / A co z sokami firmy "tesco" ?? Są zawsze najtańsze, i dobrze smakują

Autor komentarza: Sylwia reggaeska!

Rozczarowanie .

Autor komentarza: plusiaczek

Od jakiegoś czasu kupuję soki Fortuny, słodzone fruktozą, która podobno jest zdrowsza i mniej kaloryczna, czy to tylko mit że nie ma tam zwykłej glukozy?

Autor komentarza: mama

A co z sokami dla najmłodszych? Który jest najlepszy? Przestaje wierzyć reklamą. Napomnę, że ja moim szkrabą kupuje kubusia, który jest non stop reklamowany. Fajnie że jesteście.

Autor komentarza: monis

cukru nigdy sie nie uniknie. jezeli ktos chce pic sok w 100% naturalny to niestety musi sobie sam go w domu zrobic bo na producentów nie ma co liczyc... zawsze czegos dosypia lub doleja zal tylko najmlodszych ktorym pewnie tez do tych "gerberkow" itp cos dokladaja.... :(

Autor komentarza: Aja

Mam nadzieję że to jeszcze nie koniec tematu o cukrach,bo to jest bardzo ważne.

Autor komentarza: lofo

co do syropu glukozowo-fruktozowego nie wiem czy tu mozna wklejac linki ale polecam lekturę http://www.ppr.pl/artykul-rozmowa-z-prof-dr-hab-grazyna-cichosz-154288-dzial-32.php

Autor komentarza: Aldona

Komentarz do Sary: Każdy sok danego rodzaju ma zawsze te same wartości cukrów w 100 ml. Natomiast to że w Cappy jest go najwięcej prawdopodobnie wynika z ektraktu wyrobu gotowego tj zamiast min 11,0 ma np. 11,5 czyli klient otrzymuje więcej niż jest to przewidziane przepisami prawa komentarz do Monis: Jeśli producent deklaruje na etykiecie 100 % sok, nigdy nie dosypie do niego cukru. Natomast informacje na etykiecie, w tabeli wartości odżywczych, jakie znajdują się na wszytkich sokach dotyczą zawartości cukrów wystepujących naturalnie w owocach. Przepisy dopuszczają w pewnych wypadkach dosładzanie soków, ale wówczas w składzie produktu oprócz soku podany jest składnik dosładzający np cukier i taki produkt nie ma informacji 100 % sok. Sok jaki można zrobić w domu wyciskając owoce również zawiera cukry gdyż one naturalnie wytępują w owocach

Autor komentarza: Łukasz Łakomy

Ja zrobiłem tak: zainwestowałem w dobrej jakości sokowirówkę i prawie codziennie robię sok z różnych owoców i warzyw. Najczęściej jabłka, marchewki, pomarańcze i co tam jest w sezonie. Żaden ale to absolutnie żaden kupny sok choćby i nawet miał 1000% soku w soku nie umywa się do domowego. Jeśli ktoś zamiast wygody preferuje własne zdrowie - polecam. Trochę jest obierania, zmywania i wyciskania ale jaka jakość i satysfakcja.

Autor komentarza: Wiesiek

Trudny wybór - pomarańcza z większą ilością cukru, ale też z bardziej nasłonecznionego stoku (czyli dojrzalsza), czy ta z mniejszą ilością, ale też mniej dojrzała? A jeśli chodzi o soki, to Hortex jest masakrycznie drogi, dochodzi nawet do 7 zł za 2 l, dużo bardziej opłaca się kupić Tymbark czy Fortunę. Albo jeszcze lepiej soki "firmowe", tj. takie produkowane specjalnie dla Biedronki, Tesco czy innego supermarketu, pod jakąś badziewną nazwą, a robione przez... Hortex, Tymbark lub inną znaną markę. :)

Autor komentarza: Zavrina

I bow down humbly in the psrenece of such greatness.

Autor komentarza: pyyxcllwfco

DTLqTs <a href="http://weijeomtcdun.com/">weijeomtcdun</a>

Autor komentarza: wlrbuythan

xp7qdf , [url=http://fpttyavkgtql.com/]fpttyavkgtql[/url], [link=http://wlofdxhrwqdv.com/]wlofdxhrwqdv[/link], http://negapvgscnof.com/

Dodaj komentarz:

  1. Captcha