Mięso krzepi?

Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy RP rozpoczyna przygotowania do akcji promocyjnej „Mięso krzepi”. Powodem jest spadek ilości zjadanego mięsa wieprzowego i wołowego. Wybrednych ciekawi bardzo jakimi to argumentami będą przekonywać nas do częstszego zjadania mięsa i kiełbas.



Firma, która wygra przetarg na zorganizowanie 3 letniej kampanii będzie miała nie lada orzech do zgryzienia. Nie dość, że naprawdę trudno jej będzie wyszperać naukowe dowody na poparcie naukowego sloganu, to jeszcze będzie miała przeciwko sobie coraz mocniejszą grupę wegetarian, którzy już zresztą zapowiedzieli kontratak. Zapowiada się więc ciekawe starcie.



Prawdopodobnie zamiast szukać na siłę informacji o walorach prozdrowotnych mięsa, producenci powinni skupić się na pokazaniu, że to co zjadamy jest naprawdę wysokiej jakości i jest faktycznie wykonane z mięsa. Nie wiem czy spadek spożycia jest naprawdę wywołany zmianą stylu życia, czy też aferami takimi jak ta z firmą Constar. Przeciętny Polak jest przekonany, że wędliny są naszpikowane wodą, sztucznymi dodatkami i wypełniaczami. I chyba walka z tymi stereotypami powinna być pierwszym zadaniem planowanej akcji promocyjnej.

 

Czas pokaże w jakim kierunku pójdą specjaliści od promocji. Na razie jak donosi Parkiet liczba upadłości zakładów przetwórczych szybko rośnie.

Tagi: zdrowie, reklama


Komentarze:

Autor komentarza: Zdenek_Smetana

Produkty pochodzenia zwierzęcego mają witaminę B12, a roślinne nie. Weganie bez sztucznej suplementacji mają anemię. Jeszcze kilku elementów mięso ma znacznie więcej. Oczywiście mięso nie powinno być paskudzone, bo Polska kiedyś (nadal?) miała najsmaczniejsze wyroby mięsne.

Autor komentarza: joanna widera

uwazam że teraz nie ma dobrych mięs i wędlin.kupując wędliny w supermarkecie to samobójstwo,są niedobre i szybko sie psują.najleprze mają małe zakłady wędliniarskie,tam jeszcze można kupić pachnacą szynkę albo parówkę

Autor komentarza: wędliniarz

kupujcie wędliny z małych i średnich zakładów przetwórczych , bo te robią jeszcze najsmaczniejsze produkty wędliniarskie.Proszę was nie ulegajcie promocjom dużych firm mięsnych bo produkty te są przesiąknięte chemią i nie zdrowe

Autor komentarza: Zdenek_Smetana

Gdzie takie wędliny (nie paskudzone i nie kosmicznie drogie) można kupić w Warszawie? Problem w tym, że każdy sprzedawca twierdzi, że jego jest dobre, a nie wszystko da się wyczuć smakowo. Ja bardzo zwracam uwagę na sól i niestety np. kaszanki przestałem jadać, bo co jedna to jak dla mnie za słona (mam niski próg tolerancji soli w smaku).

Autor komentarza: skolman_mws

@Zdenek_Smetana Brednie piszesz! Anemię możesz mieć nawet jak jesz mięso. Wegetarianka w ciąży - Maja Ostaszewska http://www.youtube.com/watch?v=_GKm1hg4wd4 http://tnij.org/witamina-b12-i-wegetarianizm http://www.nokaut.pl/szukaj/witamina-b12.html http://www.meridian.az.pl/index.php?dzial=sklad Dwadzieścia siedem, trzydzieści lat - tyle żyje człowiek niemal wyłącznie odżywiający się mięsem: http://www.wprost.pl/ar/7983/ Przeciętny obywatel zapytany, co myśli na temat wegetarianizmu, odpowiada, że owszem, to jest zdrowe, ale... niewygodne. Jak twierdzi Stefan Rutkowski, zajmujący się od lat uprawą kiełków, w umyśle człowieka funkcjonują równolegle dwie prawdy. Jedna - że wegetarianizm jest zdrowy, a druga, że mięso daje siłę. Raw Vegan / Surowy Weganizm / Witarianizm http://www.youtube.com/watch?v=DsOoVJBrvHE http://flyashighaseagles.blogspot.com/2010/01/najseksowniejsza-71-latka.html

Autor komentarza: skolman_mws

http://www.wprost.pl/ar/7983/

Autor komentarza: Zdenek_Smetana

O! Widzę, że zwolennicy jedynie słusznej diety dotarli i tutaj. Ja napisałem, że mięso ma swoje plusy, bo ma witaminę B12, której w roślinach zwyczajnie nie ma - w żadnych! Roślinami też o wiele trudniej "wyrobić" zalecenia w zakresie spożycia żelaza. Niestety wpływ wegetarianizmu na głowę trzeba zbadać, bo ile razy przy wegetarianinie nie powiesz o jakiejś zalecie mięsa, to następuje atak, generalizacje itp. Nigdzie nie napisałem, że jedząc mięso nie można mieć anemii! (na upartego pewnie się da), nigdzie nie pisałem o tym by jeść tylko mięso, ani nawet przede wszystkim mięso, a wegetarianizm wcale nie jest zdrowy jako taki (generalizacja), bo wegetarianizm oparty o frytki, colę, bułki i słodycze wcale taki nie będzie. Poza tym zlinkowany artykuł zawiera kłamstwo odnośnie B12, gdyż glony wcale nie zawierają B12, tylko jej analog strukturalny. Jest to o tyle niebezpieczne, ponieważ w przypadku człowieka ów związek jest nieprzyswajalny, dodatkowo, zmniejsza wchłanianie właściwej witaminy. Z wegetarianami problem jest taki, że myślą "słuszne ideologicznie", a mówią zawsze "zdrowe" (nawiasem mówiąc często bywa, że akurat tak jest). Dietetycy w swej większości są zgodni, że mięso w umiarkowanych lub wręcz małych ilościach i bez szkodliwych dodatków jest jak najbardziej potrzebne. Ciao. Czas na kotlecika :).

Autor komentarza: tovo

Z wszystkim można przesadzić. Jeśli człowiek nauczy się jak odpowiednio dobierać produkty by sobie nie zaszkodzić - przy założeniu, że są "nie wzbogacane" - może jeść mięso, warzywa, nabiał itp. Niestety ludzie uwielbiają toczyć ze sobą wojny również i na tym polu, co doskonale wykorzystują producenci żywności. Samo nadawanie sobie nazw mówiących co jesz a z czym walczysz dowodzi temu, jak wiele jeszcze musimy się uczyć o własnych organizmach.

Autor komentarza: Izabella Sara

TOVO - masz rację. Zazwyczaj od skrajności w skrajność... Tylko umiar nas poratuje. Mnie coraz trudniej przychodzi jedzenie mięsa. Nie tęsknię nawet za jego smakiem. U typowych mięsożerców denerwuje mnie jedno - podkreślanie w wypowiedziach antagonistycznego nastawienia do ludzi, którzy wybrali inną drogę. Przykład? ''Czas na kotlecika :)'' - było to potrzebne? Zbyt często sposób odżywiania staje się areną walki i zbyt często po jednej, i drugiej stronie padają argumenty poniżej krytyki.

Autor komentarza: skolman_mws

http://www.nokaut.pl/szukaj/witamina-b12.html

Autor komentarza: skolman_mws

Wegetariańskie przedszkole http://www.youtube.com/watch?v=0fRC1_ZiXKY

Autor komentarza: NiePrzyczyniamSięDoCierpienia

Głównym źródłem witaminy B12 w naturze są drobnoustroje. Jesli karma zwierząt nie jest odpowiednio wzbogacana o mikroelementy wtedy i u zwierząt brakuje tej witaminy, ponieważ znajduje się ona w układzie pokarmowym (drobnoustroje). Z tego co wiem spirulina jest źródłem witaminy B12 i jest dużo lepiej przyswajalna od mięsa.

Autor komentarza: Inka72

Wielu ludzi obecnie poszukuje, sprawdza, eksperymentuje. Każdy z nas jest inny. i każdy z nas inaczej przyjmuje to co w pożywieniu najlepsze. Ze swojej strony mogę powiedzieć, ze brak żelaza i witaminy B12 nie mają ze sobą nic wspólnego jeśli przyjąć że faktycznie rośliny nie mają tej witaminy. Dlaczego? Ano dlatego że miałam według lekarza anemię, nie przyjęłam jego leków tylko wykorzystałam stary sposób - zjadałam codziennie rano pęczek pietruszki i dwie cytryny. Efekt? Zwiększenie ilości żelaza i krwinek czerwonych. Bez mięsa....A anemię miałam kiedy mięso jeszcze jadłam. Tak więc KAŻDY INACZEJ PRZYJMUJE POŻYWIENIE i tylko od nas samych zależy co dobrego spośród wielu produktów nazywanych zdrowymi wybierzemy dla siebie, i ile z tego będzie zdrowych z nazwy a ile zdrowych w naszym umyśle.

Autor komentarza: Małgosia Skóra

Wracając do wędlin i mięsa, to moim zdaniem w dużych miastach jest znacznie trudniej dostać dobrą wędlinę lub mięso niż w małych miasteczkach. Supermarkety zarzucają nas mięsem z kurczaka naszpikowanym estrogenami i niewiadomo czym jeszcze. W Warszawie kupić dobrą cielęcinę to wyczyn! Jeśli ktoś zna sprawdzone adresy, proszę o informację.

Autor komentarza: Stanislaw Steczko

Mieszkam w Szwecji i tutaj tez trudno dostac dobra wedline np. na opakowaniu kielbasy mozna przeczytac ze zawiera 30% miesa, reszta to ziemniaki, soja, groch i chemia. Co do diety miesnej to jest ona korzystna dla ludzi chorujacych na cukrzyce. w Szwecji jest duze zainteresowanie ta dieta w tej grupie chorych. www.cometosweden.com

Dodaj komentarz:

  1. Captcha